Fakty to jedno.
Sposób ich pokazywania to drugie.
A interpretacja to rzecz trzecia.
Bardzo często interpretacja jest tak daleka od faktów, że trudno zrozumieć jak ktoś do niej doszedł. Najczęściej miał ją już gotową z góry. Niezależnie od faktów.
No i oczywiście sposób pokazywania faktów, sam dobór faktów jest też interpretacją.